Australia to anomalia: największa na świecie bezludna wyspa, na której prawie wszyscy mieszkańcy mieszkają w promieniu lśniących fal głębokiego błękitu. Nasze wschodnie wybrzeże—gdzie znajdują się Sydney, Melbourne i Brisbane-stanowi około 80 procent 25 milionów mieszkańców Australii.

nasze wody rybackie są trzecim co do wielkości na planecie, obejmując wszystkie pięć stref oceanicznych, ale jesteśmy na 80 miejscu pod względem tak zwanej „produktywności.”Innymi słowy, nie osuszamy bagien. Mamy największą sieć chronionych obszarów oceanicznych na planecie (ponad 1.5 milionów mil kwadratowych), najbardziej rygorystyczne zarządzanie i najwyższy poziom inwestycji w naukę o morzu ze wszystkich komercyjnych połowów na świecie.

oczekujemy, że nasze owoce morza będą zrównoważone, ale nie jesteśmy jedynymi. Około 50 procent naszego cennego połowu, w tym homara skalnego, abalone i tuńczyka, jest eksportowane do najlepszych restauracji na świecie—taki jest jego szacunek.

na tę bezludną wyspę, znaną jako Down Under, wszyscy pochodziliśmy z innego miejsca. A to, kim jesteśmy, jest decydującą cechą tego, co jedzą Australijczycy.

teraz nie chcę ci wymazywać historii po twarzy jak mokrą rybę, ale kontekst jest znaczący. Jesteśmy narodem imigrantów-nie licząc oczywiście tradycyjnych właścicieli tej ziemi, naszej rdzennej społeczności. Są tu od około 50 tysięcy lat. Koczowniczy charakter licznych społeczności tubylczych sprawił, że nauczyły się wykorzystywać produce du jour. Uosabiali ideę „jedz lokalnie” i używali ognia nie tylko do odblokowania potencjału składników, ale jako środka do złapania uczty i uzupełnienia ziemi za nimi. Reszta z nas? Jesteśmy tu od ponad 200 lat.

Brytyjczycy byli pierwszymi emigrantami, co daje naszemu społeczeństwu ten anglosaski kontekst, który świat zdaje się rozumieć, ale nie jest to jedyny. Chińczycy przybyli podczas Gorączki Złota (1850), a bardziej prawdopodobne jest, że znajdziesz chińską restaurację w wiejskich pubach i klubach niż nie. Włosi, z ekspresem do kawy pod jednym ramieniem i maszynką do makaronu pod drugim, wylądowali w latach 50. nasze włoskie pochodzenie jest tak bogate, że często mówi się o Australii jako o 21 regionie Włoch.

w rzeczywistości prawie 30 procent obecnej populacji Australii urodziło się za granicą. Wielu z nas to Australijczycy pierwszego, drugiego lub trzeciego pokolenia z Dalekim dziedzictwem. Do pierwszej dziesiątki ojczyzn urodzonych za granicą należą (w kolejności): Wielka Brytania, Nowa Zelandia, Chiny, Indie, Filipiny, Wietnam, Włochy, RPA, Malezja i Niemcy. Grecja jest blisko 11.

wzorce migracji są nieodłączne w kształtowaniu naszego kulinarnego krajobrazu. Czy wiesz, że King Street na przedmieściach Sydney w Newtown była kiedyś znana z najbardziej tajskich restauracji na pasie restauracji poza Bangkokiem? Albo że Melbourne ma największą grecką społeczność na świecie poza Grecją?

każda nowa fala migracji powoduje falę jedzenia z pierwotnej ojczyzny nowych Australijczyków, wszystko to stale dodaje koloru naszej kulturze żywności stworzonej przez tych, którzy przyszli przed nimi. To się dzieje od pokoleń. W zależności od tego, kogo zapytasz, naszym narodowym daniem może być spaghetti Bolognese, Pad Thai, Salt N ’ pepper squid, satay chicken, beef pho lub pieczona jagnięcina. Może to krewetki z grilla, czosnek i chile.

na tę bezludną wyspę, znaną jako Down Under, wszyscy przybyliśmy skąd indziej. A to, kim jesteśmy, jest decydującą cechą tego, co jedzą Australijczycy.

biorąc pod uwagę bliskość Azji, nasze kulinarne więzi z Wyspami Brytyjskimi są w najlepszym razie Minimalne. Uwielbiamy pieczeń, ale ciężkie jedzenie nie działa, gdy jest gorętsze niż habanero w gorących spodniach. Wolimy Tyson prawy sierpowy przyprawy. Uwielbiamy pachnącą przejażdżkę magicznym dywanem subkontynentu tak samo jak uwielbiamy wędzone mięso i marynowane smakołyki Bliskiego Wschodu.

a jednak większość Australijczyków wyrasta z winorośli passion fruit na tylnym ogrodzeniu i mango i liczi w misce z owocami. Tu jest tropikalnie, nie wiesz? To odpowiedni klimat do uprawy składników naszych Południowo-azjatyckich sąsiadów-trawy cytrynowej, imbiru, mięty, chile, bazylii, limonki Makrut, galangal—składników, które po prostu stały się częścią naszej codzienności. Praktycznie każda Australijska spiżarnia ma sos rybny, pastę z krewetek, sos sojowy i ryż jako zszywki. Oliwa z oliwek, kuskus i suszony makaron.

Bánh mì może być najpopularniejszą kanapką w Australii, chociaż kanapka z jagnięciną o 2 w nocy—jagnięcina, tabbouleh, hummus i ogórki kiszone na płaskim chlebie—może mieć coś do powiedzenia na ten temat. Więc, też, może nasza cenna kanapka z kiełbasą: biały chleb, masło, smażona cebula, kiełbasa i sos pomidorowy (ketchup). Jest to hero food w Mat Lindsay 's Ester i nazywa się” blood sausage sanga ” – farsa składająca się z brzucha wieprzowego, orzeszków piniowych, ryżu i świńskiej krwi podawana na białym chlebie, który ma konsystencję podobną do Chińskiej bułki mantou.

nasze Bractwo cheffingowe to często Australijczycy pierwszego, drugiego lub trzeciego pokolenia. Gotują ze współczesnym nastawieniem, ale sięgają po jedzenie i zapachy z ich rodzinnej kuchni.

oczywiście, czasami zamieszanie zapanowało nad równowagą i harmonią, przez co drapiemy się po głowach, ale w ostatniej dekadzie dużo dorastaliśmy. Przynajmniej z kulinarnego punktu widzenia. Oczekujemy autentyczności, ale w równym stopniu domagamy się i doceniamy nowoczesną ekspresję.

szef kuchni Kylie Kwong jest Australijką trzeciej generacji. Jej restauracja Billy Kwong w Potts Point w Sydney jest archetypowym przykładem tego, co to znaczy jeść w Australii. Trzon Chińskiej techniki przejawia się w harmonii Australijskich składników rodzimych. Pomyśl o karmelizowanym ogonie wallaby (jak słodka cielęcina z nutą gaminess) z czarną fasolą i chile lub pieczonej kaczce z quandongs (kwaśna brzoskwinia rodzima) i sosem pomarańczowym.

Wietnamski Australijczyk Dan Hong (Z MR.Wong I MS. G ’ S) jest częścią nowej fali australijskiej kuchni. Jego jedzenie jest w jednej chwili znajome, w następnej fantastyczne. Jednak przez cały czas Australijski: char-siu palone Glacier 51 toothfish, który pływa ponad milę głęboko w oceanach Australii na południe i dlatego jest bogaty w tłuszcz, aby poradzić sobie z zimnymi wodami, i tak bogaty jak wołowina Wagyu.

mówiąc o wołowinie, hołd Honga dla Tatara czerpie z pachnącego i ostrego rozmachu jego wietnamskich korzeni. Pokrojone ziarno karmione tri-tip w połączeniu z wietnamską miętą, trawą cytrynową, chile, kolendrą( cilantro), kolendrą piłokształtną (cilantro), głęboko smażoną szalotką i żółtkiem jaja, z krakersami z krewetek do podania.

składniki z Bliskiego Wschodu, Azji i Afryki Północnej są tak powszechne, jak żółte taksówki w Wielkim jabłku. Z tym wszystkim, co przychodzi ten fakt: Podczas gdy pierwotni posiadacze naszej ziemi eksplorowali rodzime składniki na długo przed wprowadzeniem nowych przez imigrantów, akceptacja naszych rodzimych składników była dopiero niedawna. Nastąpiła zmiana kulturowa w kierunku rodzimych składników, zrodzona przez pokolenie kucharzy, którzy próbowali używać tych składników bez zrozumienia, jak były używane przez tysiące lat. W latach 80. i 90. nikt nie wiedział, co robi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.