Jak to jest typowe dla badań problemowych, większość badanych twierdziła, że pociągną za dźwignię, ale nazwisko jednostki odegrało rolę w decyzji. Udział uczestników, którzy zdecydowali się poświęcić białą markę i azjatycką markę, wynosił odpowiednio około 68 procent i 70 procent; testerzy byli bardziej skłonni odwrócić pociąg, aby uderzyć w Xian, co postanowili zrobić w 78 procentach czasu.

oczywiście istnieją granice hipotetycznych dylematów etycznych (i badań prowadzonych przy użyciu Mechanical Turk), ale efekty te pojawiają się również w realnym świecie. W poprzednich badaniach Zhao i Biernat odkryli, że biali profesorowie byli bardziej skłonni odpowiedzieć na e-mailową prośbę od chińskiego studenta, gdy student poszedł przez Alex, w przeciwieństwie do Xian. A oddzielny dokument stwierdził, że chińscy poszukujący pracy otrzymali bardziej korzystne odpowiedzi od pracodawców, gdy przeszli pod anglicyzowanymi nazwami. (Inne badania wykazały podobne trudności, które pojawiają się w przypadku osób ubiegających się o pracę na czarno.)

wiele badań nad imigracją i nazwami bada ten temat z perspektywy ekonomicznej. Artykuł z 2016 roku w American Sociological Review przyjrzał się pierwszym imionom nadanym pokoleniu, które przyszło po fali imigracji do Stanów Zjednoczonych na początku XX wieku. „Rodzimi synowie irlandzkich, włoskich, niemieckich i polskich ojców imigrantów, którzy otrzymali bardzo etniczne nazwiska, skończyli w zawodach, które zarabiały średnio od 50 do 100 USD mniej rocznie niż synowie, którym nadano bardzo” Amerykańskie „imiona” – napisali naukowcy. „Stanowiło to od 2 do 5 procent rocznych zarobków.”(Określili „etniczność” lub „amerykańską” nazwę w oparciu o to, jak często była ona podawana w każdej imigranckiej i rdzennej populacji w tym czasie.)

część tego efektu, jak ocenili badacze, wynikała z różnic klasowych między rodzicami (które pozostają silnym wyznacznikiem przyszłych perspektyw pracy dziecka), ale większość z nich miała związek z symboliką samego imienia. Co ciekawe, przewaga ekonomiczna, która wynikała z posiadania „bardziej amerykańskiego” nazwiska, nadal dotyczyła osób z nazwiskami, które wyraźnie wskazywały na obce pochodzenie ich rodziców. Badacze przypuszczali, że amerykańsko brzmiące imiona funkcjonowały więc raczej jako sygnał „próby asymilacji” niż sposób „ukrywania swojego pochodzenia.”

imigranci w tamtych czasach często czuli się zmuszeni do zmiany własnego imienia. Osobne badanie, również z 2016 r., wykazało, że” w dowolnym momencie między 1900 a 1930 r. ” około 77 procent imigrantów miało imię brzmiące amerykańsko i było dla nich normą, że porzucili swoje oryginalne imię w ciągu roku od wjazdu do USA.były tu również podteksty ekonomiczne: imigranci płci męskiej byli bardziej skłonni do zmiany nazwiska, Jeśli mieszkali w hrabstwach, w których inni imigranci mieli problemy ze znalezieniem pracy.

badacze w innych krajach, takich jak Niemcy i Szwecja, również używali imion jako pełnomocnika do asymilacji i wykazywali podobne konsekwencje ekonomiczne. Trzech europejskich naukowców oszacowało, że we Francji w latach 2003-2007 urodziłoby się o ponad 50 procent więcej dzieci noszących arabskie imię, gdyby nie kara ekonomiczna związana z ich posiadaniem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.